|
KSW 18: nagła zmiana rywala Jana Błachowicza! |
|
|
|
Środa, 22. Luty 2012 10:48 |
|
 fot. zuffa/ufc
Dosłownie na kilka chwil przed galą KSW 18, która będzie mieć miejsce w hali Orlen Arena w Płocku, zmieni się rywal najlepszego polskiego zawodnika wagi półciężkiej i zarazem mistrza organizacji Jana Błachowicza (14-3). Pierwotnie planowany Amerykanin Dave Branch wycofał się z walki z powodów komplikacji wizowych i zastąpi go inny weteran UFC, były zapaśnik ze stolicy USA Waszyngtonu Mario Miranda (13-3), który urodził się w Brazylii i trenuje także w słynnym Black House Nogueira w San Diego w Kalifornii.
Federacja ma potwierdzić tę informację w ciągu najbliższych godzin. Będąca w tym momencie w bardzo trudnym położeniu KSW mając mało czasu zaproponowała kilku czołowym zawodnikom na świecie bez kontraktów propozycję na pojedynek z naszym fighterem. Nieoficjalnie wiemy, że wstępnie zgodził się świetny Chorwat z przeszłoscią w UFC Goran Reljic, ale później zrezygnował uznając zapewne, że ma za mało czasu na przygotowanie się do tak trudnej walki. Inna kandydatura jaka była brana pod uwagę to Moise Rimbon z Francji, który walczył niemal na wszystkich arenach świata.
Miranda został skreślony z listy zawodników UFC po porażce z Aaronem Simpsonem chociaż jego manager Shy Sadis załatwił mu nowy kontrakt na cztery walki. Pomimo słabego jak na razie bilansu, nie odzwierciedla w pełni potencjału tego zawodnika. Brazylijczyk pomagał w 2010 roku samemu Andersonowi Silva w przygotowaniach do walki z Chaelem Sonnenem. Później sam walczył z jego niedawnym rywalem Demianem Maia na UFC 118 i pomimo przegranej pokazał się z dobrej strony. Zapewne ta dobra postawa wpłynęła na prolongatę występów w UFC, ale skreśliła go wspomniana przegrana.
Miranda debiutował w organizacji pojedynkiem z Geraldem Harrisem na UFC Fight Night 21 i niestety przegrał wówczas przed czasem przez TKO. Później przyszło zwycięstwo nad weteranem kanadyjskiego MMA Davidem Loiseau. Jak na razie to jego jedyny sukces w elicie fighterów jaką jest amerykańska organizacja. Po odejściu od niej stoczył trzy zwycięskie pojedynki w tym ostatni w listopadzie 2011 roku w organizacji M-1 Global gdzie na gali M-1 Challenge 29 zmusił do poddania dobrego Rosjanina Dmitry Samoilova.
Brazylijczyk jednak ma dobrą markę w świecie MMA ze względu na umiejętności zapaśnicze a także bardzo dobre Jiu-Jitsu a także z uwagi na współpracę ze słynnym Blackhouse, gdzie trenują tacy zawodnicy jak Lyoto Machida czy wspominany Anderson Silva.
|