|
KSW 18: Curt Wartburton rywalem Artura Sowińskiego? |
|
|
|
Piątek, 27. Styczeń 2012 12:39 |
|
 fot. od lewej - Mirosław Okniński, Curt Wartburton i Krzysztof Jotko
Bardzo możliwe, że angielski weteran UFC z teamu Wolfsair Curt Wartburton (8-3 MMA, 0-0 KSW) może być rywalem Artura Sowińskiego (12-5 MMA, 3-1 KSW) na najbliższej gali KSW 18 w płockiej Orlen Arenie w dniu 25 lutego. Wartburton jest znany w Polsce jako ten zawodnik, który odprawił z UFC słynnego "Irokeza" czyli Macieja Jewtuszko, bowiem na australijskiej edycji gali UFC 127 pokonał bezapelacyjnie na punkty fightera ze Szczecina, a organizacja skreśliła go ze swoich list.
Anglik opublikował wczoraj tę wiadomość na swoim koncie na facebooku, ale chyba troszkę wybiegł przed orkiestrę, bowiem na razie kontrakt nie jest podpisany - wynika z naszych informacji. KSW jest oczywiście zainteresowane Wartburtonem i prowadzi z nim rozmowy, ale do szczęśliwego finału brakuje jeszcze kontraktu i podpisów na nim. Dopiero wówczas będzie wiadomo czy waleczny Curt, sprawdzi innego pogromcę "Irokeza" czyli "Kornika".
Niewątpliwie byłaby to wielka atrakcja dla polskich fanów. Wartburton ma obecnie ważny kontrakt z największą grupą w Europie jaką jest BAMMA, ale wiadomo jest, iż brytyjska federacja ma dobre relacje z KSW i prawdopodobnie jest zainteresowana w promowaniu Curta poprzez występ na prestiżowej polskiej gali. Dodatkowo w przyszłości istniałaby szansa na rewanż za UFC pomiędzy Warburtonem a Jewtuszką. Na polskiej scenie MMA taki smaczek dla decydentów polskiej Federacji wychodzącej naprzeciw oczekiwaniom fanów byłby nie do przecenienia.
Jak powiedział nam Łukasz Leś z teamu Wolfsair, Warburton aż się pali do walki w Polsce stąd zapewne nie wytrzymał ciśnienia związanego z dopięciem kontraktu i napisał na facebooku o swoim występie - co można zrozumieć. Obecnie jest w fazie treningów i na pewno na 25 lutego jest gotów przyjechać i zastąpić godnie słynnego Fina Niko Puhakkę, którego pierwotnie przymierzano do walki z "Kornikiem". Latem tego roku w Wolfsair trenował Krzysztof Jotko, z Okniński Team i jak sam zaznaczał - Wartburton jest potwornie silny. Polak miał okazję z nim sparować i był pełen podziwu dla jego umiejętności. Obecnie cały budynek klubu z Wolfsair spłonął i zawodnicy czekają na odbudowę. Treningi odbywają się w zaprzyjaźnionych gymach a główny trener Mario Sukata jest jeszcze w Brazylii. Będziemy informować o tej sprawie.
|