Stop ACTA KSW 14 bez Nastuli! Walka z Pudzianowskim odwołana! - FightSport.pl ..:::.. MMA, K-1, UFC, Strikeforce, KSW, Kickboxing, Muay Thai, Boks Tajski, Valetudo, Karate, Boks, BJJ ..:::.. Twój Portal Sportów Walki



INKOSPOR







Grudziądzki Klub Sportowy KOKORO

GKSK CORPUS

Sagat Gym



Fighting Network MMA BUSHIDO

Polskie Zrzeszenie Muay Thai

Fighters Arena Łódź

GRAPPLING ARENA

World of Profit

Iron Fist Team

MMA Challengers
EXTREME FIGHT ARENA

Małopolska Liga Boksu Tajskiego



RUNDA ZERO

KSW 14 bez Nastuli! Walka z Pudzianowskim odwołana! PDF Email
Sobota, 05. Czerwiec 2010 16:10


Walka polskiego strongmana Mariusza Pudzianowskiego i mistrza olimpijskiego w Judo z 1996 roku Pawła Nastuli nie odbędzie się we wrześniu tego roku jak wcześniej planowała Federacja KSW. Organizacja starała się do niej doprowadzić negocjując ze sztabem Pawła Nastuli od kilkunastu tygodni. Jak pisaliśmy dzień wcześniej negocjacje utknęły w martwym punkcie. Sztab Pawła Nastuli przewidując wycofanie się z wrześniowego terminu walki Mariusza Pudzianowskiego przesłał swoje kategoryczne stanowisko w odniesieniu do planowanej walki i jej terminu. Okazało się, iż faktycznie strongman po porażce w USA z Timem Sylvia uznał, że musi sporo jeszcze poprawić w swoim warsztacie, by być gotowym do takiego starcia.


Według słów Martina Lewandowskiego z KSW, który wypowiedział się na łamach Wirtualnej Polski - "Po powrocie ze Stanów Zjednoczonych Mariusz uświadomił sobie, że na walkę z tak doświadczonym rywalem jest po prostu zbyt wcześnie. Chcę żeby była jasność: Mariusz Pudzianowski chce walki z Pawłem Nastulą, ale jeszcze nie teraz. W związku z tym przekładamy tę walkę i to jest decyzja Mariusza"

Informację potwierdziła też Barbara Demczuk - manager Pudzianowskiego, stwierdzając że Polak chce przygotowywać się w USA by nabrać kondycji i poprawić technikę. Oznacza to też, iż na wrześniowej gali KSW 14 Pudzianowski walczył bedzie z innym (czytaj słabszym) rywalem. Martin Lewandowski dodał - "W związku z całym tym zamieszaniem jego rywal nie jest jeszcze znany. Na KSW XIV nie zobaczymy z kolei Pawła Nastuli."

W tej sytuacji trochę dziwią kolejne słowa współwłaściciela KSW, który obarcza winą za publikację sztab byłego mistrza olimpijskiego - "Jestem rozczarowany publikacją sztabu Pawła Nastuli, ponieważ właśnie czekałem na telefon od jego menedżera. Dziwię się, że team Nastuli nie uznał za stosowne przedstawić nam bezpośrednio swojego stanowiska w tej sprawie. Nikt od nas, ani z teamu Mariusza nie chciał zrzucać odpowiedzialności za tą decyzje na Pawła. Informację w tej sprawie mieliśmy opublikować na dniach, biorąc pod uwagę przede wszystkim decyzję Mariusza oraz stanowisko Pawła. Chciałbym również zwrócić uwagę na fakt, że to z Mariuszem mamy podpisany kontrakt i to on ma pierwszeństwo głosu. Od 2 lat próbujemy porozumieć się z menedżerami Pawła i zawsze napotykamy na jakieś przeszkody. Nie wiem jaki interes im przyświeca, bo z pewnością nie leży to w dobrze pojętym interesie Pawła Nastuli" - koniec cytatu.

Dowcipnie można podpowiedzieć, że zapewne marzeniem Pawła Nastuli są walki po 50-tym roku życia. Dziś ma "tylko" 40. Można zrozumieć, iż był on wielkim zawodnikiem w Judo ale w MMA nie walczył od dwóch lat, borykając się z kontuzjami i kontraktami na walki. Stąd wiadomo, że nie może pozwalać sobie na czekanie na to aż Mariusz Pudzianowski nabierze doświadczenia, techniki i kondycji. A co jeśli w przy kolejnym podejściu Pudzianowski znów uzna, że ten pojedynek może zaczekać? Jest to możliwe. Nieoficjalnie wiadomo, iż Nastula od kilku tygodni rozpoczął przygotowania do wrześniowego pojedynku. W planach było wspólne trenowanie z najlepszym zawodnikiem wagi ciężkiej w MMA Fiodorem Emelianenko w Starym Oskole. W tym celu sztaby obu zawodników porozumiały się wcześniej o czym pisaliśmy.

Rozwiązaniem dla Nastuli może być start na październikowej gali Bushido Poland, którą organizuje litewski promotor Donatas Simanaitis w Polsce. Jest on jest jednym z najlepiej ustosunkowanych managerów w Europie i ma oficjalne namaszczenie potężnej japońskiej grupy FEG. Współpracuje też z amerykańską Strikeforce, będącej numerem dwa na świecie pośród organizacji MMA. Według informacji, które posiadamy planuje on sprowadzenie i występy w Polsce Satoshi Ishii - aktualnego mistrza olimpijskiego w Judo z Japonii, który przeszedł do MMA i na razie chce walczyć poza Japonią. Innym rozwiązaniem jest walka rewanżowa z Alexandrem Emelianenko, który jest w dobrych relacjach MMA Bushido z Litwy. Będący ponownie w dobrej formie Nastula zapewne otrzyma szybko ofertę. Byłoby to z korzyścią dla niego i fanów, którzy nie mieli okazji widzieć jego walki w MMA w Polsce.

 

 
SEO by Artio

Partnerzy

INKOSPOR  ST Sport  Trec Nutrition   ForumRing.pl



Katalog SEO Katalog stron Toffic Katalog MCportal.pl

MCportal.pl katalog stron
..:: Katalog SEO ::..:: FightSport.pl (katalog) ::..:: Katalog stron ::..